BIULETYN INFORMACJI PUBLICZNEJ

Gmina Miasta Gdańska Urząd Miejski w Gdańsku

Hołd dla byłych burmistrzów Gdańska

6 kwietnia 2011 minęła 600. rocznica zamordowania przez krzyżaków burmistrzów gdańskich: Konrada Leczkowa i Arnolda Hechta. Z tej okazji Przewodniczący Rady Miasta Gdańska Bogdan Oleszek złożył kwiaty na grobie Leczkowa i Hechta w Bazylice Mariackiej w Gdańsku.

Przewodniczący Rady Miasta Gdańska Bogdan Oleszek podkreślił, że należy pamiętać o takich gdańszczanach - walczących o przynależność miasta do Polski oraz o to, by dobrze się żyło jego mieszkańcom. "To dzięki nim Gdańsk wygląda dziś tak, jak wygląda" - powiedział Bogdan Oleszek.

Po bitwie pod Grunwaldem i śmierci wielkiego mistrza von Jungingena, Leczkow i Hecht posłowali do obozu polskiego pod Malborkiem i po negocjacjach zdecydowali o oddaniu się Gdańska pod opiekę króla Polski, Władysława Jagiełły. 7 sierpnia 1410 do Gdańska wjechał kasztelan kaliski Janusz z Tuliszkowa, mianowany pierwszym starostą gdańskim. Burmistrz Leczkow zażądał opuszczenia zamku przez załogę krzyżacką. Następnego dnia na ręce Janusza z Tuliszkowa mieszkańcy złożyli hołd i przysięgę wierności królowi polskiemu. Niestety, rozwój sytuacji wojennej i wycofanie się wojska polskiego spod Malborka pozwolił odzyskać inicjatywę krzyżakom.
Po zawarciu z Polską pokoju w Toruniu, państwo krzyżackie mogło odpłacić się gdańszczanom za brak lojalności i przedwczesną próbę zmiany feudalnego zwierzchnictwa. Na miasto nałożono ogromny podatek, a by go wyegzekwować, komtur gdański zablokował wejście do portu. Leczkow i Hecht udali się wówczas na jego zamek, by ? jak sądzili ? w pokojowej atmosferze wynegocjować warunki porozumienia. Tak się jednak nie stało.  Burmistrzowie zostali na zamku aresztowani i wkrótce zamordowani. Ciała, wydane rodzinom dopiero po kilku dniach, zostały pochowane w farze Głównego Miasta ? kościele Mariackim. Pogrzeb odbył się ponoć w zupełnej ciszy, bez dzwonów, na znak trwogi, jaka ogarnęła miasto.

Odtąd w sercach gdańszczan tliła się już na zawsze nienawiść do zdradzieckiego, wiarołomnego zakonu. Na wzięcie odwetu trzeba było czekać jeszcze 43 lata, aż do 1454 r., kiedy to wybuchło powstanie antykrzyżackie, a Kazimierz Jagiellończyk inkorporował Gdańsk wraz z Prusami do swojego państwa. Zamordowani 600 lat temu burmistrzowie Konrad Leczkow i Arnold Hecht pozostali symbolem wolnościowych aspiracji bogatego miasta i jego oporu przeciw krzyżackiemu panowaniu.

MF / Biuro Rady Miasta Gdańska

fot. Jerzy Pinkas / www.gdansk.pl

 

metryczka publikacji